Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter
Enter your email address below and subscribe to our newsletter







– Jeśli chodzi o samą pracę na zgrupowaniu, to sztab szkoleniowy niczym nas nie zaskoczył. Owszem, może jest nieco inaczej niż poprzednio, ale wspólny mianownik jest ten sam – ciężka praca, którą trzeba wykonać zawsze – mówił podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami Filip Jagiełło, cytowany przez oficjalną stronę klubową Lecha Poznań.
Ciężka praca, o której wspomniał wychowanek Zagłębia Lubin, ma swoje efekty. “Kolejorz” podczas zgrupowania w Centrum Badawczo-Rozwojowym Akademii Lecha Poznań we Wronkach miał w planach rozegranie dwóch meczów towarzyskich. W pierwszym z nich podopieczni Nielsa Frederiksena mierzyli się ze słowackim zespołem FK Zeleziarne Podbrezova. Dzięki bramkom zdobytym przez Tymoteusza Gmura, Sammy’ego Dudka i Pablo Rodrigueza, lechici triumfowali 3:1.
Tamto spotkanie odbyło się na oczach kibiców i dziennikarzy, a na klubowym kanale w serwisie YouTube można było śledzić transmisję z całego meczu. Sztab szkoleniowy jednak zdecydował, że ostatni sprawdzian Lecha przed startem nowego sezonu będzie miał formę zamkniętego sparingu. Tym samym z Bohemiansem 1905 Praga Poznaniacy mierzyli się w sobotę przy pustych trybunach.
I choć meczu nie widział nikt poza przedstawicielami obu drużyn, to z pomocą przyszli Czesi, którzy prowadzili tekstową relację na klubowym profilu na portalu X. Dzięki temu mogliśmy się dowiedzieć, jaki padł wynik oraz kto trafiał do siatki.
Już w 11. minucie gry po akcji rozegranej prawą stroną boiska bramkę na 1:0 dla Lecha zdobył Antoni Kozubal. 14 minut później było już 2:0 – tym razem na listę strzelców po ataku przeprowadzonym z lewej flanki wpisał się kapitan “Kolejorza”, Mikael Ishak. Na przerwę mistrzowie Polski schodzili z dwubramkowym prowadzeniem.
Po zmianie stron rezultat spotkania długo pozostawał niezmienny. Aż do 83. minuty, kiedy to w polu karnym doskonale odnalazł się 18-letni Wojciech Szymczak. Napastnik, który na co dzień występuje w rezerwach Lecha, minął golkipera Bohemiansu i wpakował piłkę do bramki. Zaledwie siedem minut później ten sam zawodnik błysnął po raz kolejny, tym razem kończąc akcję “Kolejorza” strzałem z woleja. Tym samym na zakończenie obozu przygotowawczego Poznaniacy triumfowali aż 4:0.
Szymczak z pewnością dał trenerowi Frederiksenowi jasny sygnał, że ten może na niego liczyć w nadchodzącym sezonie. Wykluczyć jednak nie można, że podzieli los strzelców bramek z meczu z Podbrezovą – Gmur bowiem trafił na wypożyczenie do Stali Mielec, zaś Dudek powędrował na tej samej zasadzie do Unii Skierniewice. Niemniej jednak – Lechowi może rosnąć kolejny talent z klubowej akademii.
Co ciekawe, mecz przeciwko Bohemiansowi nie był jedyny spotkaniem, które lechici rozegrali w sobotę we Wronkach. Jak informuje nas oficjalna strona klubowa, sztab szkoleniowy chciał, aby każdy zawodnik rozegrał co najmniej 60 minut, więc doszło także do 45-minutowej gry kontrolnej z Polonią Środa Wielkopolska. Mecz ten zakończył się bezbramkowym remisem.
Dwa zwycięstwa podczas obozu we Wronkach mogą z kolei napawać kibiców Lecha optymizmem. Tym bardziej, że Poznaniacy już 16 lipca zagrają z Górnikiem Zabrze w meczu o Superpuchar Polski, a pięć dni później zmierzą się na wyjeździe z duńskim Aarhus w ramach 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów.
W zespole Lecha w sobotnich grach kontrolnych zagrali (w kolejności alfabetycznej):
Piotr Bartczak, Leo Bengtsson, Karol Delikat, Robert Gumny, Michał Gurgul, Mikael Ishak, Filip Jagiełło, Hubert Janyszka, Patryk Kowalski, Antoni Kozubal, Mateusz Lis, Wojciech Mońka, Joao Moutinho, Bartosz Mrozek, Radosław Murawski, Luis Palma, Joel Pereira, Mateusz Pruchniewski, Pablo Rodriguez, Mateusz Skrzypczak, Igor Stankiewicz, Wojciech Szymczak, Gisli Thordarson, Patrik Walemark i Terry Yegbe.
Zobacz też: To nie żart. Tak FIFA chce zarobić dodatkowe 11 mln dolarów
Fonte do Artigo
See more: The Global Track